MEDYTACJA NAD TEKSTEM BIBLIJNYM – ok 15-30 minut

  1. MODLITWA WSTĘPNA:
  2. Prosić Ducha Świętego o pomoc na przykład takimi słowami: Duchu Święty dodaj nam ochoty i zdolności, aby ta medytacja, była dla mnie z pożytkiem doczesnym i wiecznym. Amen.
  3. Zdać sobie sprawę, że Bóg jest ze mną, że będzie mówił do mnie przez Słowo Boże.
  4. Przeczytać tekst biblijny na dany dzień jeden lub dwa razy.
  5. BÓG PRZED MOIMI OCZAMI – próbować sobie wyobrazić daną scenę biblijną z tekstu biblijnego na dany dzień lub wyobrazić sobie jak Pan Jezus naucza ludzi, a wśród nich ja jestem jednym ze słuchaczy. Czytać powoli zaproponowane na dany dzień rozważanie.
  6. BÓG W MOIM SERCU – jeśli jakaś myśl porusza moje serce, skłania do wdzięczności, prośby, radości, smutku, próbować modlić się tą myślą czy to dziękując czy prosząc czy trwając w ciszy aż do wysycenia tej modlitwy i potem przejść dalej do kolejnej myśli rozważania…
  7. BÓG W MOICH RĘKACH – pod koniec medytacji zastanowić się , co było dla mnie najmocniejsze, najwyraźniejsze w tej modlitwie, porozmawiać o tym z Bogiem i prosić o światło, bym wprowadził to natchnienie w postaci jakiegoś drobnego czynu.
  8. MODLITWA KOŃCZĄCA – jakaś ulubiona modlitwa np. Chwała Ojcu….

MEDYTACJE NA I TYDZIEŃ WIELKANOCNY – WSPÓLNOTA

PONIEDZIAŁEK WIELKANOCNY 06.04.2026

Dz 2, 14. 22b-32: „W dniu Pięćdziesiątnicy stanął Piotr  razem z Jedenastoma i przemówił donośnym głosem…”

Mt 28, 8-15: „A oto Jezus stanął przed niewiastami, mówiąc: ‘Witajcie!(…)Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech udadzą się do Galilei, tam Mnie zobaczą’”.

Chrystus ukazuje się kobietom, następnie mówi o apostołach: bracia i że chce z nimi się spotkać. A po zmartwychwstaniu Pana Piotr przemawia nie tylko we własnym imieniu, ale we wspólnocie. Bardzo potrzebujmy wspólnoty, by przeżywać wiarę! Nie wystarczy mi telefon komórkowy czy telewizor. Ja potrzebuję ludzi obok siebie, by przeżywać śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa! Potrzebuję ich słuchać i być wysłuchanym! Potrzebuję współpracować z nimi! Czy nie ma we mnie odruchu ucieczki przed ludźmi, przed wspólnotą Kościoła? Czy odważam się mówić z innymi o swojej wierze i niewierze? Mogę poprosić Chrystusa zmartwychwstałego o odwagę do dzielenia się życiem, wiarą…

WTOREK WIELKANOCNY 07.04.2026

J 20, 11-18: „Maria Magdalena stała przed grobem płacząc(…)odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, ze to Jezus. Rzekła do niej Jezus: ‘Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?’(…)Jezus rzekł do niej: ‘Mario!’. A ona obróciwszy się powiedziała do niego po hebrajsku: ‘Rabbuni’ to znaczy: Mój Nauczycielu!(…)udaj się do moich braci i powiedz im: ‘Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego’. Poszła Maria Magdalena i oznajmiła uczniom…”.

Maria Magdalena przeżywa piękne spotkanie z Jezusem zmartwychwstałym, który przeprowadza ją ze smutku do radości, z rezygnacji do nadziei. Mogę i ja powiedzieć Jezusowi o moich strapieniach, rozterkach, smutkach. Jezus zwraca się do mnie po imieniu, bo mnie zna i kocha. Jezus pocieszając płaczącą Marię Magdalenę, wlewając w nią nowe życie posyła ją do braci, do apostołów. Wiara osobista i moje osobiste spotkania z Chrystusem łączą się z wiarą wspólnotową przeżywaną z innymi w Kościele. Podziękuję za wspólnotę Kościoła, za braci i siostry.

ŚRODA WIELKANOCNA 08.04.2026

Łk 24, 13-35: „W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus (…). Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali. (…) [Jezus] zaczynając do Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego(…) Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. W tej samej godzinie zabrali się i wrócili do Jeruzalem. Tam zastali zebranych Jedenastu, a z nimi innych, którzy im oznajmili: ‘Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi’. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba.”.

  1. Wyobrażę sobie tę piękną scenę, jak uczniowie uciekają z Jerozolimy, a dołącza się do nich Jezus, ale oni Go nie rozpoznają. Zobaczę ich rozżalenie w opowiadaniu tego wszystkiego, co się wydarzyło podczas męki i śmierci ich Mistrza. Popatrzę na Jezusa, który ich uważnie słucha, a następnie zdecydowanie tłumaczy, że tak miało być według zapowiedzi biblijnych. W czasie tej rozmowy uczniowie stopniowo przechodzą od żalu do nadziei. Po Eucharystii wracają do wspólnoty Kościoła w Jerozolimie. 2. Opowiem Bogu w modlitwie jakiś swój smutek. Pomyślę o przesłaniu biblijnym zmartwychwstania i będę trwał w milczeniu pozwalając, aby Bóg działał przez to przesłanie w moim sercu. Mogę pomóc sobie patrząc na kartkę wielkanocną lub pusty grób. 3. Spróbuję opowiedzieć komuś o owocach mojej modlitwy.

CZWARTEK WIELKANOCNY 09.04.2026

Łk 24, 35-48: „A gdy [uczniowie] rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam!”.

Jezus zmartwychwstały staje pośród wspólnoty Kościoła i tam daje swój pokój. Czy doświadczyłem Bożego pokoju we wspólnocie Kościoła? Kiedy, w jakich okolicznościach? Opowiem o tym Bogu w modlitwie…Pomyślę, pomodlę się i zapytam Boga, jak bardziej mogę być we wspólnocie Kościoła…

PIĄTEK WIELKANOCNY 10.04.2026

J 21, 1-14:”Jezus znowu ukazał się nad Jeziorem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób; Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów…

 Byli razem! Kiedy jesteśmy razem jest pośród nas Chrystus zmartwychwstały. Uczniowie są wymienieni po imieniu, ale ostatnich dwóch pozostaje anonimowych. To może być miejsce dla Ciebie i dla mnie….Podziękuję za wspólnotę Kościoła. Poproszę o otwarte oczy wiary na Chrystusa zmartwychwstałego, który tam jest..

SOBOTA WIELKANOCNA 11.04.2026

Mk 16, 9-15:  „Po swym zmartwychwstaniu Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie (…), potem ukazał się dwom spośród nich na drodze, gdy szli do wsi.(…) W końcu ukazał się Jedenastu, gdy siedzieli za stołem i wyrzucał im brak wiary oraz upór, że nie wierzyli tym, którzy Go widzieli zmartwychwstałego. I rzekł do nich: ‘Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!’”

Jezus po swym zmartwychwstaniu zbiera uczniów, którzy są jak pobici po przegranej walce. Do każdego ma osobiste podejście, ale jednocześnie na nowo tworzy z nich wspólnotę. Więcej; obdarza ich misją głoszenia Ewangelii, choć są bardzo słabi i brakuje im wiary. Może i Ty nie czujesz się godny, brakuje Ci wiary i innych przymiotów, a jednak Zmartwychwstały zaprasza nas do Kościoła i do dzielenia się wiara z innymi.